Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

O mnie w paru zdaniach...

Odkąd pamiętam pszczoły zawsze mnie fascynowały i jednocześnie ciekawiły, a w mojej rodzinie były od zawsze.
Myślę, że za początek przygody mogę uznać pomoc dziadkowi przy wirowaniu miodu jako 7-8 letni chłopiec.
Później już przy pierwszych przeglądach rodzin, rad udzielał mi wujek.

W pełni swoją pasiekę założyłem w 2014 roku, a rok przed jej założeniem przeszedłem intensywny kurs u mistrza pszczelarskiego p. Jerzego :)
To głównie dzięki jego radom postawiłem na ule o niskiej ramce Apipol i 1/2 Dadanta.

Sterty przeczytanych książek pszczelarskich oraz rady moich nauczycieli zaowocowały tym, że wypracowałem swoją gospodarkę pasieczną, która opiera się głownie na wędrówce z pszczołami za pożytkami.
Dzięki niej mogę  pozyskać różne odmiany miodów.


Moje pasieki znajdują się w Otulinie Ojcowskiego Parku Narodowego oraz w Beskidzie Wyspowym



Dziś pszczołami zajmuje się zawodowo i sukcesywnie rozwijam moją pasiekę kontynuując rodzinną tradycję.
Jakość miodu jest dla mnie bardzo ważna - dlatego każdym etapem prac w mojej pasiece - od przeglądu rodzin po rozlewanie miodu czy naklejaniu etykiet, zajmuję się sam.